Pod naporem śniegu zawalił się fragment dachu i ściany jednej z maszynowni nieczynnej elektrowni atomowej w Czarnobylu. Państwowa Inspekcja Regulacji Atomowej Ukrainy zapewnia, że poziom promieniowania nie uległ zmianie.
Nie ma żadnego niebezpieczeństwa po zawaleniu się części dachu i ścian nieczynnej elektrowni atomowej w Czarnobylu - przekazała Państwowa Inspekcja Regulacji Atomowej Ukrainy. Wczoraj pod ciężarem śniegu zniszczeniu uległy części ścian i fragment dachu o powierzchni około 600 metrów kwadratowych nad maszynownią przy czwartym reaktorze czarnobylskiej siłowni jądrowej.
Promieniowanie wokół uszkodzonych konstrukcji budowlanych nie zmieniło się i stanowi 14-20 milirentgenów na godzinę - oświadczyła Inspekcja.
Władze wyjaśniły, że częściowo zniszczony obiekt powstał już po katastrofie, do której doszło w Czarnobylu w 1986 roku. Nie należy on do sarkofagu zbudowanego nad czwartym reaktorem po eksplozji sprzed 27 lat.
(j.)