Nowa fala zamieszek wybuchła na imigranckich przedmieściach Paryża. Młodzieżowe grupy zaatakowały policjantów kamieniami, butelkami i używanymi jak broń fajerwerkami. Funkcjonariusze odpowiedzieli gazem łzawiącym i pałkami. Media alarmują, ze dziennikarze padają ofiarami agresji i pogróżek ze strony uczestników zamieszek. Ci ostatni zaczęli podpalać francuskie flagi narodowe. Miasto Clamart pod Paryżem wprowadza godzinę policyjną.
Jak informuje paryski korespondent RMF FM Marek Gładysz, w Nanterre pod Paryżem młodzieżowe grupy zaczęły wznosić i podpalać uliczne barykady. Splądrowane zostały sklepy. Podpalono tez wiele samochodów, koszy na śmieci oraz kilka budynków. Nad wieloma ulicami unoszą się tak gęste kłęby ciemnego dymu, że trudno zobaczyć, co się tam dzieje. Wielokrotnie interweniowały już szturmowe oddziały policji.
Najnowsze
Najpopularniejsze
-
Środa, 14 stycznia (20:43)Nie uwierzysz, ilu żołnierzy Norwegia wyśle na Grenlandię
-
Środa, 14 stycznia (16:32)Prokuratura umarza śledztwo ws. zatrzymania Marcina Romanowskiego
-
Środa, 14 stycznia (21:55)Ambasada Rosji ostrzega przed podróżowaniem do Polski
-
Wtorek, 13 stycznia (18:16)Rosja przejmuje oddziały polskiego giganta. Ruch Putina wobec "nieprzyjaznych"
-
Wczoraj, 15 stycznia (06:20)Nie tylko Mercosur. Ustalenia RMF FM: KE podpisze kolejną umowę handlową
-
Środa, 14 stycznia (21:04)Nowe zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Start 26 lutego


