"Nie było niespodzianki. Odpowiedzi polskiej premier były takie, jakich się spodziewałem" - to pierwszy komentarz szefa europarlamentu Martina Schulza do wczorajszej debaty o sytuacji Polski. Inni unijni politycy zwracają uwagę, że teraz istotne będą rezultaty dialogu między Brukselą a Warszawą w ramach mechanizmu kontroli praworządności w naszym kraju. "Powinniśmy teraz dać szansę temu mechanizmowi" - stwierdził Mark Rutte, premier Holandii, która przewodniczy obecnie Unii Europejskiej.

"Nie było niespodzianki. Odpowiedzi polskiej premier były takie, jakich się spodziewałem" - to pierwszy komentarz szefa europarlamentu Martina Schulza do wczorajszej debaty o sytuacji Polski. Inni unijni politycy zwracają uwagę, że teraz istotne będą rezultaty dialogu między Brukselą a Warszawą w ramach mechanizmu kontroli praworządności w naszym kraju. "Powinniśmy teraz dać szansę temu mechanizmowi" - stwierdził Mark Rutte, premier Holandii, która przewodniczy obecnie Unii Europejskiej.
Premier Beata Szydło i szef PE Martin Schulz /Patrick Seeger /PAP/EPA

Jak zauważa brukselska korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, teoretycznie są szanse na zakończenie procedury nadzoru już w marcu, jednak nie będzie to łatwe.

Takim sprawdzianem ma być, według Brukseli, zastosowanie się Polski ws. Trybunału Konstytucyjnego do opinii Komisji Weneckiej, która jest organem doradczym Rady Europy. To właśnie w marcu znana będzie opinia Komisji Weneckiej.

Martin Schulz zauważył jednak, że na razie pytanie, które zadał w tej kwestii podczas debaty lider liberałów w PE Guy Verhofstadt, pozostaje bez odpowiedzi.

Szef europarlamentu zaznaczył, że wrażenie zrobiły na nim wypowiedzi unijnych komisarzy: odpowiedzialnego za kwestie praworządności Fransa Timmermansa i ds. agendy cyfrowej Günthera Oettingera. Zdaniem Schulza, były w nich precyzyjne pytania, na które polski rząd powinien odpowiedzieć. Poza kwestią nowelizacji ustawy o Trybunale Bruksela chce bowiem także wyjaśnień dotyczących tzw. miniustawy medialnej. Niepokoi ją zwłaszcza rola ministra skarbu, która rodzi pytanie, czy wprowadzone zmiany nie zagrażają niezależności nadawców. W kwestii "dużej" ustawy medialnej KE chce natomiast być konsultowana już na etapie przygotowywania ustawy.

Dalsza część artykułu pod materiałem video:

To są konkretne oczekiwania Brukseli. Strona polska przypomina natomiast, że dialog już się rozpoczął. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przesłał wczoraj Fransowi Timmermansowi kolejny list ws. Trybunału - już w innym tonie, bardziej merytoryczny. Do Polski mają ponadto przyjechać unijni komisarze, przede wszystkim odpowiedzialny za kwestie praworządności Timmermans.

(edbie)