Władze Finlandii postanowiły uwolnić tankowiec Eagle S. Jednostka należąca do rosyjskiej "floty cieni" jest podejrzewana o uszkodzenie na dnie Bałtyku w grudniu ubiegłego roku kabla energetycznego łączącego Finlandię i Estonię. Na tym etapie śledztwa nie było już potrzeby aresztowania tankowca - wyjaśnili fińscy śledczy.

Eagle S, zbudowany w Chinach w 2006 roku, pływa obecnie pod banderą Wysp Cooka. W grudniu 2024 r., gdy doszło do awarii kabli, tankowiec płynął z Petersburga w stronę Egiptu z ładunkiem rosyjskiej benzyny.

Jednostka miała uszkodzić podwodne kable elektroenergetyczne i komunikacyjne w Zatoce Fińskiej.

W niedzielę fińskie władze postanowiły uwolnić Eagle S.

W oświadczeniu fińskich śledczych napisano, że na tym etapie dochodzenia nie ma już potrzeby aresztowania jednostki. Wykonano już wszystkie ekspertyzy, do których konieczny był dostęp do tankowca.

"Z punktu widzenia śledztwa nie ma już przeszkód, aby statek kontynuował podróż z wód terytorialnych Finlandii" - twierdzi policja.

Dalsza część artykułu pod materiałem video:

Z ośmiu członków załogi jednostki zarejestrowanej pod banderą Wysp Cooka, w fińskim areszcie przebywają jeszcze trzy osoby.

Jak informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada, Eagle S w asyście jednostki patrolowej i dwóch holowników opuścił wody terytorialne Finlandii. Płynie teraz do Port Said w Egipcie.

Fińskie władze podejrzewają, że hindusko-gruzińska załoga Eagle S dopuściła się sabotażu i celowego ciągnęła kotwicę po dnie, by zerwać podmorskie kable. Śledztwo ma się zakończyć w przyszłym miesiącu.

Czym jest "flota cieni"?

"Flotą cieni" określa się grupę przestarzałych statków nielegalnie transportujących ropę lub inne surowce. Umożliwiają one Rosji obchodzenie zachodnich sankcji.

Statki "floty cieni" to najczęściej bardzo stare jednostki skupowane na rynku wtórnym. Rejestrowane są pod często zmienianymi banderami państw, takich jak Panama, Liberia czy Wyspy Cooka.

Opracowanie: