W spalonej hali na fermie świń w Kołkach w powiecie choszczeńskim (Zachodniopomorskie), strażacy znaleźli zwęglone zwłoki. Wcześniej nie było informacji o poszkodowanych. O ofierze śmiertelnej poinformował w poniedziałek rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP mł. bryg. Tomasz Kubiak.
Na miejscu nadal pracują cztery zastępy straży pożarnej, trwa dogaszanie ognia.
Pożar wybuchł przed godz. 20 w niedzielę, ogień zajął cały budynek hali. Według wstępnych informacji, są duże straty w inwentarzu.
Na miejscu działało 11 zastępów straży pożarnej. Wiadomo, że spaliło się około 1200 m2 powierzchni hali.
Nie wiadomo jeszcze co mogło być przyczyną zaprószenia ognia. Są natomiast znaczne straty w inwentarzu, trudno na razie określić ile to sztuk - przekazał w niedzielę wieczorem oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Choszcznie asp. Szymon Śliwa.