Premier Donald Tusk zwrócił się do prezydenta, by "dał pracować prokuraturze". We wpisie na X przywołał ustalenia NIK, według których - jak napisał - "premierzy Morawiecki Sasin kręcili się przy interesach na wadliwych respiratorach i maseczkach". "Teraz czas na prokuraturę" – dodał Tusk.

"Według NIK premierzy Morawiecki i Sasin kręcili się przy interesach na wadliwych respiratorach i maseczkach. W czasie pandemii, która pochłonęła tysiące istnień. Brakuje słów. Teraz czas na prokuraturę. Panie Prezydencie, proszę dać jej pracować" - napisał szef rządu na X (dawniej Twitter).

Najwyższa Izba Kontroli poinformowała dziś, że skieruje do prokuratury wniosek wobec osób, które brały bezpośredni udział w procesie zakupu środków ochrony indywidualnej w związku z przeciwdziałaniem pandemii Covid-19. Chodzi m.in. o byłego premiera Mateusza Morawieckiego i Jacka Sasina, byłego wicepremiera i szefa Ministerstwa Aktywów Państwowych.

Duda: Prokuratorem krajowym jest Barski

Także dziś Kancelaria Prezydenta poinformowała, że prezydent Andrzej Duda skierował pismo do Donalda Tuska "w związku z informacją o rzekomym powołaniu przez Pana Premiera, na wniosek Prokuratora Generalnego, Pana Dariusza Korneluka na stanowisko Prokuratora Krajowego".

O powołaniu Korneluka na prokuratora krajowego poinformował tydzień temu szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec. 

W piśmie skierowanym do szefa rządu prezydent stwierdził, że "stanowisko Prokuratora Krajowego zajmuje Pan Dariusz Barski, gdyż nie został odwołany przez Pana Premiera w trybie art. 14 § 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze (Dz. U. z 2024 r. poz. 390)".

"Nie wystąpił Pan Premier także o moją zgodę na odwołanie Prokuratora Krajowego, czego bezwzględnie wymaga ww. przepis ustawy. Ponadto, z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że Pan Prokurator Dariusz Barski nie zrzekł się stanowiska, ani nie przeszedł w stan spoczynku" - napisał prezydent.

Duda przypomniał, że "z uwagi na podejmowane w ostatnich tygodniach przez Pana Premiera i Prokuratora Generalnego (Ministra Sprawiedliwości) działania, w dniu 15 stycznia 2024 r. wniosłem do Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego pomiędzy Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej a Prezesem Rady Ministrów oraz Prokuratorem Generalnym (sygn. akt Kpt 1/24), czego konsekwencją, zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393), jest zawieszenie - z mocy prawa - postępowań przed organami, które prowadzą spór kompetencyjny. Zatem wszelkie działania związane z omawianą materią podejmowane po tej dacie są bezprawne".

Duda: Korneluk nie został skutecznie powołany

W stanowisku prezydenta czytamy, że "Pan Dariusz Korneluk nie został skutecznie powołany na stanowisko Prokuratora Krajowego, z uwagi na okoliczności wskazane powyżej oraz brak wyrażenia przeze mnie - z uwagi na zawisły spór kompetencyjny - obligatoryjnej opinii, o której mowa w art. 14 § 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze".

"Działania zarówno Pana Premiera, jak i Prokuratora Generalnego (Ministra Sprawiedliwości) stoją w jaskrawej sprzeczności z obowiązującym w Rzeczypospolitej Polskiej prawem, a tym samym stanowią sprzeniewierzenie się złożonej w trybie art. 151 Konstytucji przysiędze" - czytamy w piśmie prezydenta.

"W miejsce realizacji spoczywającego na Radzie Ministrów obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa wewnętrznego państwa oraz porządku publicznego (art. 146 ust. 4 pkt 7 Konstytucji), podejmowane bezprawne działania prowadzą, co podkreślają eksperci, do ogromnego chaosu prawnego, niszczącego praworządność, godzącego w interesy Rzeczypospolitej Polskiej i polskich obywateli - ofiar przestępstw" - napisał prezydent.

Prezydent o paraliżu wymiaru sprawiedliwości

"Konsekwencją działań podejmowanych przez Prokuratora Generalnego (Ministra Sprawiedliwości), akceptowanych przez Pana Premiera, będzie paraliż wymiaru sprawiedliwości poprzez obecne i przyszłe podważanie zarówno decyzji Pana Prokuratora Dariusza Barskiego, co nie miało miejsca przed 2024 r., ale przede wszystkim prokuratorów wskazywanych w sposób niezgodny z prawem jako jego następców, tj. Pana prokuratora Jacka Bilewicza oraz Pana prokuratora Dariusza Korneluka. W szczególności podważane są i będą wnoszone akty oskarżenia i środki odwoławcze, wnioski o zastosowanie aresztu tymczasowego, czy wykonywanie uprawnień wynikających z art. 13 ust. 3a ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze, związanych z zarządzaniem kontroli operacyjnych, prowadzonych przez wskazane w tym przepisie służby" - czytamy w piśmie Andrzeja Dudy.

"Ponadto, z uwagi na fakt, że Prokurator Krajowy jest prokuratorem przełożonym prokuratorów Prokuratury Krajowej oraz prokuratorów pozostałych powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury oraz powołuje i odwołuje prokuratorów regionalnych, okręgowych i rejonowych (odpowiednio: art. 18 ust. 2 i art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze), analogiczne działania będą możliwe wobec czynności prokuratorów wszystkich szczebli organizacyjnych prokuratury. Jedynymi beneficjentami tej sytuacji będą osoby, na których ciążą zarzuty popełnienia często najpoważniejszych przestępstw" - napisano.

"W świetle powyższych argumentów, należy sformułować jednoznaczne żądanie odstąpienia przez Prezesa Rady Ministrów i Ministra Sprawiedliwości od prób nielegalnych zmian w prokuraturze, w szczególności na stanowisku Prokuratora Krajowego" - zakończył prezydent.