W Konkursie Polskich Filmów Fabularnych Mastercard OFF CAMERA każdego roku prezentowane jest to, co w rodzimej kinematografii ostatniego roku jest najciekawsze, najbardziej oryginalne i jednocześnie uniwersalne. Organizatorzy ogłosili wszystkie nominowane produkcje: „Biała odwaga” w reżyserii Marcina Koszałki, „Grzyby” w reżyserii Pawła Borowskiego, „Horror Story” w reżyserii Adriana Apanela, „Imago” w reżyserii Olgi Chajdas, „Znachor” w reżyserii Michała Gazdy, „Błazny” w reżyserii Gabrieli Muskały, „Chcesz pokoju, szykuj się do wojny” w reżyserii Agnieszki Elbanowskiej, „Doppelgänger. Sobowtór” w reżyserii Jana Holoubka, „Kos” w reżyserii Pawła Maślony, „Lęk” w reżyserii Sławomira Fabickiego.

W każdej edycji największego święta kina niezależnego w tej części Europy dziesięć fabuł ubiega się w Konkursie Polskich Filmów Fabularnych o nagrodę w wysokości 100 000 złotych. 2 kwietnia organizatorzy przedstawili pierwszych pięć produkcji. Dziś, 12 kwietnia, zaprezentowano kolejne pięć filmów, które będzie oceniało międzynarodowe jury. Prezentujemy szczegółowe informacje na temat ogłoszonych dziś produkcji.

Biała odwaga

Na przełomie lat 30. XX wieku na Podhalu utalentowany taternik Jędrek Zawrat, członek góralskiego rodu, żyje pełnią życia. Wybiera najtrudniejsze trasy wspinaczkowe. Rzuca wszystko w imię miłości do pięknej Bronki. Jednakże, decyzja rodziny o oddaniu jej ręki starszemu bratu, skłania Jędrka do opuszczenia rodzinnych stron i udania się do krakowskiej bohemy. Spotyka tam niemieckiego naukowca Wolframa, który przekonuje go o germańskich korzeniach górali. Kiedy wybucha wojna i Niemcy proponują współpracę mieszkańcom Podhala, Jędrek, mając nadzieję na odzyskanie Bronki i ochronę swojej społeczności, decyduje się na współpracę. Tymczasem jego brat, Maciej, wspierany przez lokalne rody, odmawia. Konflikt rodzinny eskaluje, prowadząc braci do bycia po przeciwnych stronach barykady, co zaważy na losach ich i całego regionu.

Opowiadając tę historię, Marcin Koszałka przełamuje wieloletnie tabu wokół trudnego tematu Goralenvolk. A o tym, jak drażliwa historycznie to kwestia, niech świadczy fakt protestów, które rozgorzały w naszym kraju jeszcze na długo przed premierą filmu.  

Znachor

Film Michała Gazdy jest najnowszą adaptacją powieści autorstwa Tadeusza Dołęgi-Mostowicza z 1937 roku. Dzieła ważnego dla polskiej kinematografii, bowiem w przeszłości na wielki ekran przenosili je uznani reżyserzy: Michał Waszyński oraz Jerzy Hoffman.

W kultowym filmie "Znachor" Leszek Lichota wciela się w postać profesora Rafała Wilczura, cenionego chirurga, który traci pamięć i ukochaną rodzinę po brutalnym ataku bandytów. Po tym zdarzeniu, nieświadomy swojej tożsamości, Wilczur tuła się po okolicy, podejmując dorywcze prace. Mimo trudnych okoliczności, jego medyczny talent nie marnuje się - miejscowi zaczynają widzieć w nim uzdrowiciela. Nieoczekiwanie, nowe życie Wilczura zaczyna się przeplatać z przeszłością, a kluczową rolę w tej historii odegra jego ukochana córka.

Wyprodukowany dla Netfliksa i zrealizowany z godnym podziwu rozmachem "Znachor" to próba zmierzenia się z legendą profesora Wilczura i ważny głos w dyskusji na temat tego, czy w ogóle warto "przepisywać" filmowe świętości. Entuzjastyczne przyjęcie produkcji, nie tylko zresztą w Polsce, a zwłaszcza tytułowej roli Leszka Lichoty zdają się być mocnym argumentem w tej kwestii.    

Horror Story

Tomek, świeżo upieczony absolwent bankowości, przybywa do wielkiego miasta z marzeniami o spektakularnym sukcesie, który pozwoli mu odzyskać względy byłej dziewczyny. W poszukiwaniu nowego życia, wynajmuje pokój w starym, rozpadającym się domu pełnym ekscentrycznych mieszkańców. Szybko odkrywa, że jego nowy dom przypomina scenę z horroru, co grozi pogrążeniem jego życiowych planów w chaosie. Tomek staje przed wyzwaniem: czy uda mu się przezwyciężyć nadchodzące szaleństwo i osiągnąć swoje marzenia? 

Mimo że w tytule debiutanckiego filmu Adriana Apanela czytamy o horrorze, najwięcej w nim jest przewrotnej czarnej komedii. Związanej nie tylko z prawdziwą galerią osobliwości, jaką tworzą lokatorzy domu, gdzie rozgrywa się większość akcji, ale i spojrzeniem na dzisiejszą rzeczywistość, rynek pracy oraz problemy, z jakimi zmagać się musi wchodzące w dorosłe życie pokolenie. Film jest twórczym rozwinięciem nagradzanego krótkiego metrażu Stancja, jaki Apanel nakręcił w 2021 roku. 

Imago

Postpunkowy dramat psychologiczny Olgi Chajdas to opowieść o młodej, niepokornej artystce Eli, która żyje w peerelowskiej rzeczywistości Trójmiasta lat 80. Pragnie życia pełnego wolności. Film ukazuje jej zmagania z trudną relacją z matką i osobistymi dylematami, w tym nieoczekiwaną ciążą. Akcja rozgrywa się na tle buntowniczej muzycznej sceny i kończy symbolicznie w 1989 roku, po pierwszych wolnych wyborach w Polsce, zapowiadając nadchodzące zmiany społeczne.

Film Olgi Chajdas, do którego scenariusz napisała wraz z wcielającą się w główną rolę Leną Górą, oparty jest na historii matki tej drugiej - Eli "Malwiny" Wyczyńskiej, charyzmatycznej artystki i ikony trójmiejskiej alternatywy tamtych lat. Imago staje się tym samym bezkompromisową i bardzo osobistą opowieścią o próbie życia na własnych zasadach.

Grzyby

W sielankowym lesie, gdzie starsza kobieta, grana przez Marię Maj, zbiera grzyby i jagody, nagle narasta niepokój spowodowany nieoczekiwanym spotkaniem. Natrafia ona na tajemniczą młodą parę (Jędrzej Bigosiński i Paulina Walendziak), która twierdzi, że się zgubiła. Ich oszczędne wyjaśnienia i zdawkowe odpowiedzi budzą podejrzenia starszej kobiety co do prawdziwych intencji pary. Desperacja i nerwowość młodych tylko potęgują atmosferę niepewności. Niepokój wzrasta z każdą chwilą, a rozwiązanie sytuacji wydaje się coraz bardziej nieuchwytne.

Kameralny dramat Pawła Borowskiego zbudowany jest na tajemnicy. To jeden z tych tytułów, gdzie trzeba ważyć słowa, by przypadkiem nie powiedzieć za dużo. Reżyser umiejętnie prowadzi narrację, odpowiednio stopniując napięcie i wykorzystując do tego nieoczywiste miejsce, gdzie rozgrywa się akcja. Wszystko to zaprowadzi do zaskakującego i zapadającego w pamięć finału. 

Międzynarodowy Festiwal Kina Niezależnego Mastercard OFF CAMERA rozpocznie się w Krakowie już 26 kwietnia i potrwa do 5 maja 2024 r. Szczegóły na offcamera.pl

Dziś, 12 kwietnia, na stronie offcamera.pl, został opublikowany harmonogram projekcji 17. edycji Mastercard OFF CAMERA.