25-letni Paweł N. pseud. "Mrówa", syn domniemanego szefa gangu wołomińskiego Henryka N. "Dziada " został postrzelony niedaleko swojego domu w podwarszawskich Ząbkach.
"Mężczyzna sam dotarł do domu. Rodzina powiadomiła pogotowie, które zabrało go do szpitala" - poinformował Tadeusz Kaczmarek, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Radomiu. Policja ustala szczegóły zdarzenia.
W styczniu białostocki sąd skazał domniemanego szefa gangu wołomińskiego Henryka Niewiadomskiego na 7 lat pozbawienia wolności i 40 tys. złotych grzywny. Wyrok jest karą za zlecenie napadu rabunkowego i podżeganie do zabójstwa, ale nie za współkierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, czego żądał prokurator. Nieoficjalnie mówi się, że " Mrówa " próbował przejąć część interesów po ojcu.
22:20


