Działający na Śląsku gang przemycający do Polski kokainę został rozbity - poinformowały służby w poniedziałek. W ręce policjantów wpadło łącznie 26 kg kokainy. Jej wartość to 21 milionów złotych.
Zatrzymania w tej sprawie były już w ubiegłym roku, ale policja dopiero w poniedziałek ujawniła szczegóły tej akcji.
Zatrzymano 11 osób, wśród nich są też obcokrajowcy. Postawiono im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i przemytu narkotyków oraz tymczasowo aresztowano.
Wszystko zaczęło się rok temu na lotnisku w Pyrzowicach pod Katowicami. W jednym z bagaży znaleziono 4 hermetycznie zamknięte worki, w których była kokaina. Bagaż przywieziono z Frankfurtu.
Niedługo potem na lotnisku w Pyrzowicach doszło do kolejnego zatrzymania. W bagażu dwóch obywateli Słowacji w takich samych workach też znaleziono kokainę.
Kilka miesięcy później - tym razem na lotnisku w Warszawie - zatrzymano kolejne dwie osoby z narkotykami. Dwaj mężczyźni przylecieli wówczas z Kolumbii.
Następną akcję przeprowadzono w jednej z miejscowości pod Częstochową, gdzie zatrzymano 55-letnią kobietę.
Łącznie zarekwirowano 26 kg kokainy o czarnorynkowej wartości sięgającej 21 mln złotych. Zatrzymanym osobom w wieku od 19 do 55 lat grozi nawet 20 lat więzienia.