Rok 2024 był najcieplejszy w historii pomiarów globalnych - poinformował Copernicus Climate Change Service. Jest to również pierwszy rok kalendarzowy, gdzie średnia temperatura globalna przekroczyła 1,5 st. C powyżej poziomu z okresu przedindustrialnego.
Naukowcy za główną przyczynę ekstremalnej temperatury nie tylko powietrza, ale także powierzchni morza uznali zmiany klimatyczne spowodowane przez człowieka. Chociaż do wzrostu przyczyniły się również takie zjawiska jak południowa oscylacja El Niño.
Wszystkie międzynarodowo opracowane globalne zestawy danych dotyczących temperatury pokazują, że rok 2024 był najgorętszym rokiem od początku prowadzenia pomiarów w 1850 roku. Ludzkość ma kontrolę nad swoim losem, a nasze reakcje na wyzwania związane z klimatem powinny opierać się na dowodach. Przyszłość jest w naszych rękach - szybkie i zdecydowane działania wciąż mogą zmienić trajektorię zjawisk klimatycznych - powiedział Carlo Buontempo, Dyrektor Copernicus Climate Change Service.
Organizacje takie jak ECMWF, NASA, NOAA, brytyjskie Biuro Meteorologiczne, Berkeley Earth i WMO wspólnie skoordynowały publikację swoich obserwacji dotyczących globalnego monitorowania klimatu. Placówki podkreśliły wyjątkowe warunki, jakie panowały w 2024 roku.
Szczególnie ciepła była przede wszystkim pierwsza połowa 2024 roku, gdzie w każdym miesiącu odnotowywano wyższą globalną temperaturę niż w poprzednich latach. To sprawiło, że przez 13 miesięcy mieliśmy serię rekordowej miesięcznej temperatury, która zakończyła się w czerwcu.
Natomiast miesiące od lipca do grudnia zajmowały drugie miejsce pod względem najwyższej temperatury - zaraz po 2023 roku. Wyjątek stanowi sierpień, który był tak samo ciepły jak ten w 2023. Najcieplejszym dniem w historii pomiarów był 22 lipca, kiedy globalna temperatura wyniosła dokładnie 17,16 st. C.
"Utrzymująca się wyjątkowo wysoka średnia globalna temperatura miesięczna w pierwszej połowie 2024 roku wskazywała już od późnego lata, że prawdopodobnie przewyższy on 2023, zapisując się w historii jako najcieplejszy. Co więcej, 2024 był pierwszym rokiem, w którym anomalia temperatury rocznej przekroczyła próg 1,5 st. C powyżej poziomu przedindustrialnego. Średnia z lat 2023-2024 również przekroczyła ten poziom. Chociaż nie oznacza to przekroczenia limitu ustalonego w Porozumieniu Paryskim (odnosi się on do anomalii temperatury uśrednionej co najmniej na 20 lat), to potwierdza fakt, że globalna temperatura rośnie ponad poziom, z jakim kiedykolwiek miała do czynienia współczesna ludzkość" - napisali naukowcy w informacji przesłanej do mediów.
Przez cały 2024 rok w Polsce i na świecie dochodziło do różnych anomalii pogodowych związanych ze zmianami klimatu. Niektóre z nich zebrały śmiertelne żniwo.
Polska
Świat
Karolina Wasyl
Copyright © 1999-2025 RMF24.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu