Łamiące serce zdjęcie syryjskiego uchodźcy pojawiło się na początku tego tygodnia w sieci. Widać na nim mężczyznę trzymającego na ręce śpiącą córkę, w drugiej ma długopisy, które próbuje sprzedać na ulicy.
To zdjęcie "przekazało" sobie około miliona ludzi na całym świecie. Kampanię rozpoczął islandzki aktywista Gissur Simonarson. Zaapelował na Twitterze o pomoc w odnalezieniu mężczyzny ze zdjęcia.
Gotten a lot of requests to help this man and his daughter. Anyone know people in Beirut able to locate him? #BuyPens pic.twitter.com/KOz4mjW1rd
GissiSimAugust 25, 2015
Dzięki pomocy mieszkańców Bejrutu, dziennikarzy i aktywistów, Simonarson mógł wkrótce ogłosić szczęśliwe zakończenie poszukiwań.
Okazało się, że na zdjęciu jest Abdul, Palestyńczyk mieszkający do tej pory w Syrii. Udało mu się zbiec z ogarniętego wojną kraju. Sam wychowuje dwójkę dzieci w wieku 9 i 4 lat. Przebywa obecnie w obozie dla uchodźców w Yarmouk. Żeby móc nakarmić dzieci, wychodzi na ulice Bejrutu i próbuje sprzedawać długopisy.
Finally found him =) Been a lot of work, but it was worth it! Now lets help them! https://t.co/Fcg59KTbbh pic.twitter.com/SjIDmytCeG
GissiSimAugust 27, 2015
Abdul is a Palestinian Syrian from the notorious Yarmouk camp seen in this photo. He's a single dad with 2 children. pic.twitter.com/egFy2Bk3lX
GissiSimAugust 27, 2015
To nie koniec tej historii. Simonarson postanowił pomóc mężczyźnie. Zorganizował kampanię, która ma pomóc Abdulowi i jego dzieciom "zacząć nowe życie". Miał nadzieję zebrać 5 tysięcy dolarów. Udało się już po 30 minutach. W tej chwili na koncie jest ponad 40 tysięcy dolarów.
(j.)